fotografia slubna Śląsk
Zdjęcia ślubne Siemianowice.

Fotografia ślubna — Klaudia i Irek — Siemianowice Śląskie

Fotografia ślubna zajmuje się już kilka lat. Podczas tego okresu były wesela, które z jakichś względów zapadły mi w pamięci bardziej niż inne. To właśnie było takie wesele. Na początku reportażu ślubnego nic tego nie zapowiadało. Podczas przygotowań do ślubu wszystko przebiegało bez najmniejszych problemów, podobnie jak i cała ceremonia ślubna. Podczas wesela goście bawili się wybornie, jedzenie było pyszne a trunki dobrze schłodzone. Tradycyjnie skończyłem fotografować tuż po oczepinach. Spakowałem sprzęt, pożegnałem się z gośćmi weselnymi i z para młodą. Z racji tego, że był to początek roku a dokładnie styczeń, więc pogoda nie była najlepsza do robienia zdjęć plenerowych na zewnątrz, umówiłem się z parą młodą na plener ślubny w gliwickiej palmiarni. Około 10 rano zadzwonił do mnie Irek i poinformował mnie, że musimy przełożyć plener ślubny na inny dzień, bo w nocy spod domu weselnego. Bratu pana młodego skradziono samochód. Przykra sytuacja, niezbyt przyjemna. Oczywiście mówię, że żaden problem i że się umówimy na plener ślubny w następnym tygodniu. W następną sobotę telefon z informacją, że Klaudia jest chora i że spotkamy się za tydzień, aby w końcu zrobić ten plener ślubny. W następnym tygodniu dzwoni tym razem Klaudia z informacją, że Irek się rozchorował, mówię ok, zadzwońcie, wtedy kiedy będziecie zdrowi i gotowi do zdjęć". Po dwóch tygodniach odbieram telefon od Irka, już pewny, że tym razem plener ślubny na pewno dojdzie do skutku. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że pleneru ślubnego nie będzie, bo pani młoda jest w ciąży i suknia ślubna już na nią nie pasuje. Na szczęście podczas wesela poprosiłem parę młodą, aby zapozowali do kilku portretów weselnych. Dzięki mojej zapobiegliwości para młoda ma w swoim albumie ślubnym ładne portrety. Ta sytuacja zdarzyła się na początku mojej kariery fotografa ślubnego, od tamtej pory każdą moją parę ślubną, której fotografuję ślub, zabieram na minimum 15 minutową sesję zdjęciową, dzięki temu jestem pewien, że będą mieli piękne portrety ślubne, bez względu na to, czy się wybierzmy na plener ślubny, czy też nie. Jeśli chcesz się dowiedzieć, dlaczego zdjęcia plenerowe powinno się wykonać przede wszystkim w dniu ślubu, to zapraszam do sekcji z poradnikami ślubnymi.

Kilka lat później, a dokładnie w roku 2019 ponownie robiłem reportaż w tej samej sali weselnej, zobacz zdjęcia ślubne z Chorzowa